REKLAMA
REKLAMA
 
Wolański: "Dużo pracy nie miałem"
 
Niedziela, 16. lipca 2017, godz. 14:15

Gdyby widzewiacy w lidze grali tak, jak przeciwko Ruchowi Chorzów w sobotnim sparingu, o ligę można być spokojnym. Również bramkarz Widzewa jest zadowolony z postawy drużyny.

- Ja za dużo roboty nie miałem i oby tak przez całą ligę - podkreśla Patryk Wolański. - Cieszę się, że zespół został wzmocniony, bo na tle Ruchu wyglądaliśmy bardzo dobrze. Wiadomo, ze zespół ze Śląska przeżywa ciężkie chwile, ale to zawsze spadkowicz z ekstraklasy i nie można się tłumaczyć długą podróżą. Powinni wygrywać swoje mecze.
REKLAMA


Meczem z Ruchem łodzianie zakończyli zgrupowanie w Nieborowie. - Jesteśmy po ciężkim obozie, ale graliśmy w piłkę, nie popełnialiśmy błędów - zaznacza Wolański. - Wiadomo, że pomyłki będą, bo w końcu przygotowujemy się do ligi i okres przygotowawczy ma to do siebie. Ale pokazaliśmy charakter. Musimy wszystko wybiegać, żeby być przygotowanymi do sezonu. Nowi zawodnicy też się już zaaklimatyzowali w zespole. Brawa dla Michała Millera, który strzelił pierwszą bramkę. Takiego zawodnika potrzebowaliśmy i czuję, że to będzie duże wzmocnienie.

Maciej Nowocień
 
 
 
 
 
REKLAMA