REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 RTSAdri... 215
2 rafi4414 211
3 lishinron1 207
4 Redisland 207
5 damian27 207
6 Galuszka 207
7 Bogdan 206
8 Victor 205
9 tomaszf... 204
10 proffi 204
REKLAMA
REKLAMA
 
Największe wzmocnienie Widzewa przed rundą jesienną?
Kacper Falon
 275
Daniel Gołębiewski
 29
Damian Kostkowski
 377
Aleksander Kwiek
 118
Michał Miller
 1706
Bartłomiej Niedziela
 87
Mateusz Ostaszewski
 17
Marcin Pigiel
 174
Bartłomiej Rakowski
 14
Radosław Sylwestrzak
 68
Daniel Świderski
 477
Ogółem oddano 3342 głosów.
REKLAMA
 
Smuda musi zdobyć Waterloo Płuski
 
Środa, 13. września 2017, godz. 14:02

Franciszek Smuda pewnie nawet tego nie wie, ale Morąg to miejsce największej klęski w historii odrodzonego Widzewa. W poprzednim sezonie, jeszcze pod wodzą Marcina Płuski, łódzki zespół przegrał tam 0:3. To była najwyższa przegrana w historii Reaktywacji, która Płuskę kosztowała utratę posady. Nie był to co prawda wyłączny powód, ale faktem jest, że po tym meczu nastąpiła zmiana szkoleniowca.

W tym sezonie Smuda odczarował już jeden ciężki dla Widzewa teren, w Aleksandrowie Łódzkim. Oby w Morągu to się powtórzyło, choć łatwo nie będzie. To jest oczywiście trochę wytarty frazes, bo nigdzie nie jest łatwo. W tym wypadku jednak klucz do zwycięstwa jest w głowach widzewiaków. Bo rywala, choć jest piąty w tabeli, nie trzeba aż tak bardzo się obawiać. Nie bardziej niz kazdego innego.
REKLAMA


Problemem jest to, że inaczej piłkarze mobilizują się na mecze na pięknym stadionie przy Piłsudskiego, wypełnionym po brzegi kibicami, czy choćby na mecze w podłódzkich miejscowościach, gdzie obiekt jest może mniej imponujący, ale za to rzesza kibiców Widzewa na trybunach jest tak liczna, że piłkarze czują się jak u siebie. Inaczej na mecz w malutkich Ząbkach, gdzie trybuny są co prawda puste, ale rywal działa mobilizująco, a inaczej będzie w Morągu, na tamtejszym - ponoć nie najlepszym - boisku, w starciu z miejscowym - z całym szacunkiem dla tego zespołu - niezbyt renomowanym Huraganem.

Ten mecz sam się nie wygra. Smuda musi zmobilizować zespół, żeby wyszedł na boisko zdeterminowany do walki. Potrafi to robić, tego jesteśmy pewni.

Tomasz Andrzejewski