REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 wiesia 219
2 kosa76 215
3 magi 207
4 cypek1910 203
5 abel55 202
6 robert77u 194
7 czackikom 193
8 EGON72 192
9 sebalat... 191
10 conrado... 188
REKLAMA
 
Kato: "Widzew to duży klub, wszyscy starają mi się pomóc"
 
Wtorek, 12. marca 2019, godz. 13:01

Podczas sobotniego mecz z ROW-em 1964 Rybnik oglądał z wysokości trybun ostatni zimowy nabytek Widzewa, czyli Japończyk Kohei Kato, z którym zamieniliśmy kilka słów po jego występie w sparingu z Nerem Poddębice. 

Pomocnik miał okazję zagrać  w sobotnim meczu dla piłkarzy, spoza osiemnastki na rybniczan. Kato był aktywny, starał się komunikować z kolegami  i walczył o każdą piłkę. Często jednak robił to przekraczając przepisy, za co sędzia dyktował sporo przewinień na korzyść Neru Poddębice. - Mecz był trudny, ponieważ boisko na którym graliśmy jest syntetyczne. Pogoda też nie sprzyjała grze, było wietrznie i mokro, ale pomimo tego staraliśmy się grać najlepiej jak umieliśmy – mówił Japończyk po pierwszym nieoficjalnym występie w czerwono-biało-czerwonych barwach. 
REKLAMA


Zawodnik mógł na własne oczy obejrzeć atmosferę, która panuje na stadionie Widzewa i na pewno odbiega od standardów, do których był przyzwyczajony do tej pory. Oczywiści w pozytywnym sensie. Kato pozytywnie wypowiedział się też o pierwszych kilku dniach w nowym otoczeniu. - Wszystko jest w porządku. Widzew to duży klub, wszyscy starają się mi pomóc, również koledzy z zespołu. Cieszę się, że mogę tu być – mówił  29-letni piłkarz w rozmowie z "Widzewiakiem". 
 

Jakub Dyktyński