REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 wirgiliusz 15
2 qbiack 15
3 jari48 14
4 Motylan... 13
5 abel55 13
6 mario74... 13
7 kris64 12
8 wiesia 12
9 walmar72 12
10 Arek1973 12
REKLAMA
 
Widzew Łódź - Pogoń Siedlce 1:1 (1:0)
 
Niedziela, 14. kwietnia 2019, godz. 13:06

Po maratonie wyjazdowym Widzew wrócił do swojego domu, jednak nie dał rady przerwać serii remisów i podzielił się punktami z Pogonią Siedlce, po bramkach Daniela Mąki i Adama Mójty,  7. podział punktów z rzędu stał się faktem.

Trener Paszulewicz zdecydowałsię na identyczną jedenastkę co w meczu z Olimpią Elbląg. Na szpicy w ataku wybiegł Przemysław Banaszak, a za akcje skrzydłami mieli odpowiadac Mateusz Michalski i Daniel Mąka.
REKLAMA


Widzewiacy podchodzi do meczu ze świadomością, że kluczowi rywale w wale o awans stracili punkty. Gospodarze od pierwszych minut starali się narzucić rywalom swój styl gry, co przyniosło skutek jeszcze w pierwszym kwadransie! Radwański dograł na prawą stronę pola karnego do niekrytego Mąki, a ten oddał precyzyjny strzał na dalszy słupek! Było 1:0!

Łodzianie poczuli krew i nie chcieli poprzestać na jednobramkowym prowadzeniu.  W kolejnych minutach posyłali kolejne wrzutki w pole karne Pogoni. Po 20. minucie do głosu zaczęli dochodzić goście. Najpierw łodzianie mieli szczęście, bo z bliska niecelnie głową uderzył Mesjasz, a następnie błąd popełnił Kato, który wystawił piłkę Walkowowi. Ten jednak uderzył za lekko i wprost w ręce Wolańsiego.

Chwilowa utrata inicjatywy pobudziła widzewiaków do ataku. W 29. minucie szczęścia zabrakło zablokowanemu Adamowi Radwańskiemu a chwilę później Kazimierowiczowi, który z dystansu uderzył niecelnie. W dalszych fragmentach meczu nasi zawodnicy starali się stosować wysoki pressing i grać po ziemi. Wyglądało to naprawdę dobrze, w opozycji do innych meczów Widzewa w tej rundzie. Pachniało kolejną bramką, ale ciagle brakowało wspomnianej wcześniej celności w dośrodkowaniach i strzałach. W pierwszych 45. minutach nie udało się już zdobyć bramki, jednak kibice mogli być pełni optymizmu przed drugą częścią gry. 

Jacek Paszulewicz nie zdecydował się na roszady w przerwie, ale zmianie uległa gra jego podopiecznych. W ciągu pierwszych 15.minut drugiej połowy Widzew nie stworzył żadnej groźnej akcji, a grała toczyła się głównie na środku boiska. 
Trener pierwsze zmiany przeprowadził w okolicy 60. minuty, a murawie pojawili się Ameyaw i Kristo. Równolegle na boisku przy piłce częściej byli goście, ale nie przekładało się to na klarowne sytuacje do zdobycia gola. 

Marazm przerwali zawodnicy Pogoni, przeprowadzają akcję rodem z La Liga. Goście zwyczajnie rozklepali obronę Widzewa, po czym w sytuacji sam na sam stanął Walków. Na szczęście najpierw trafił w słupek, a przy dobitce lepszy był Wolański. Było to pierwsze ostrzeżenie, kolejna próba była już skuteczna. Po odpuszczeniu przez Ameyawa rywala, spóźniony Kato sfaulował w polu karnym zawodnika gości. Sędzia podyktował ewidentną „jedenastkę”, którą na bramkę zamienił Mójta. 

Widzew ruszył do odrabiania strat i był bardzo bliski błyskawicznej odpowiedzi, ale bohater Pogoni Adam Mójta wybił piłkę z linii bramkowej po strzale Daniela Tanżyny. W 85 minucie  emocje sięgały zenitu, na murawę wybiegł nawet kibic, który chciał sobie coś wyjaśnić z Patrykiem Wolańskim. Dodatkowo bliski wyrzucenia na trybuny był trener Paszulewicz, żywiołowo reagujący razem z całą ławką rezerwowych Widzewa. Boiskowe przepychanki zakończyły się drugą żółtą kartką dla Adama Mójty. W zamieszaniu sędzia dopiero po chwili pokazał mu czerwony kartonik. 

W końcówce łodzianie próbowali desperacko zdobyć zwycięską bramkę, jednak spęłzły one na niczym. Widzew zremisował 7. mecz z rzędu i chyba możemy tu mówić o jakimś ewenemencie w historii klubu. 


Widzew Łódź - Pogoń Siedlce 1:1 (1:0)

Bramki:
1:0
Mąka (15)
1:1 Mójta (79)

Składy: 
Widzew: 
Wolański - Turzyniecki, Tanżyna, Zieleniecki, Pięczek - Kato - Michalski, Radwański, Kazimierowicz (64, Kristo), Mąka (59. Ameyaw) - Banaszak (71, Wolsztyński).
Pogoń: Smołuch - Pazio, Mesjasz, Wichtowski, Olszewski, Bochnak (76, Szymankiewicz), Wiktoruk, Mosiejko (82, Margol), Rybski (93, Łydkowski), Mójta, Walków (76, .Marciniec)

Kartki:
Kato, Wolański, Ameyaw, Turzyniecki (Widzew), Pazio, Mójta (x2, czk) (Pogoń).

Jakub Dyktyński