REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 Papi11 59
2 cypek1910 56
3 abel55 54
4 kris64 54
5 wiesia 52
6 sebalat... 52
7 przemyk79 52
8 rs333 49
9 mario74... 49
10 rexsar 48
REKLAMA
 
Z ostatnich trenerów najlepszy był Cecherz
 
Poniedziałek, 10. czerwca 2019, godz. 09:32

Czasem warto spojrzeć na liczby. One potrafią z jednej strony dużo powiedzieć, z drugiej należy mieć jednak do nich dystans. Analizując średnią punktową z ostatnich trzech klubów trenerów Widzewa, którzy pracowali w łódzkim ligowcu w przeciągu ostatnich niespełna trzech lat daje ciekawy rezultat. 

Najlepsze średnie punktowe notował Przemysław Cecherz, u którego zespoły nie dość, że rzadko przegrywały, to jeszcze miały niezłe bilanse strzelonych goli:
- Widzew Łódź (1.12.2016 - 08.08.2017, III liga):  2,06 pkt/mecz (gole na mecz: 1,72:0,83), tj. 18 meczów (11 zwycięstw, 4 remisy, 3 porażki)
- KSZO (19.12.2017 - 30.06.2018, III liga):  1,94 (1,47:0,76), tj. 17 (9/6/2)
- Chojniczanka (1.07.2018 - 10.10.2018, I liga):  1,5 (1,5:1,29), tj. 14 (5/6/3)

Z kolei Franciszek Smuda, choć w Widzewie wyglądało to lepiej niż u Cecherza, to jednak w innych klubach punktowego szału nie było. Co zwraca uwagę? Że przy obu szkoleniowcach widzewiacy tracili trochę ponad pół bramki na mecz, co jest solidnym rezultatem:
- Górnik Łęczna (15.12.2016 - 4.07.2017, ekstraklasa):  1,06 (1,44:1,89), tj. 18 (5/4/9)
- Widzew Łódź (8.08.2017-12.06.2018, III liga):  2,22 (1,84:0,66), tj. 32 (21/8/3)
- Górnik Łęczna (7.11.2018 - 2.04.2019, II liga):  1,44 (1,11:1,33), tj. 9 (3/4/2).
REKLAMA

Bardzo równo punktuje Radosław Mroczkowski, ale powyżej średniej 2 oczek w trakcie pracy w danym klubie nie może przeskoczyć. W Widzewie było podobnie, ale i znów średnia straconych goli poniżej 1:
- Raków Częstochowa (18.12.2014 - 3.10.2015, II liga):  1,72 (1,48:1,14), tj. 29 (14/8/7)
- Sandecja (11.01.2016 - 11.12.2017, I liga/ekstraklasa):  1,58 (1,45:1,07), tj. 73 (33/16/24)
- Widzew Łódź (12.06.2018 - 7.04.2019, II liga/I liga):  1,85 (1,56:0,81), tj. 27 (13/11/3).

Zdecydowanie najsłabiej na tym tle wypada Jacek Paszulewicz, który dla Widzewa odniósł tylko jedno zwycięstwo. Inna sprawa, że w sumie u każdego z pracodawcy te rezultaty były przeciętne:
- Olimpia Grudziądz (18.11.2015 - 5.01.2018, II liga/I liga):  1,47 (1,28:1,10), tj. 72 (31/13/28).
- GKS Katowice (11.01.2018 - 20.09.2018, I liga):  1,36 (0,96:0,88), tj. 25 (10/4/11)
- Widzew Łódź (8.04.2019 - 14.05.2019, II liga):  1,00 (1,13:1,13), tj. 8 (1/5/2)
REKLAMA

Jak na tym tle prezentuje się Zbigniew Smółka? Będąc szczerym, średnio, choć trzeba pamiętać, że podobnie jak Paszulewicz czy Mroczkowski cały czas pracował na poziomie centralnym. Ba, te ostatnie trzy kluby to była ekstraklasa i jej zaplecze. Natomiast ciężko mieć nadzieję, że Widzew będzie grał efektownie. Z drugiej strony, byle był do bólu efektywny:
- Zawisza Bydgoszcz (7.01.2016 - 12.06.2016, I liga):  1,13 (1,13:1,88), tj. 16 (5/3/8)
- Stal Mielec (1.10.2016 - 4.06.2018, I liga):  1,54 (1,39:1,17), tj. 59 (26/13/20)
- Arka Gdynia (8.06.2018 - 3.04.2019, ekstraklasa):  1,13 (1,31:1,38), tj. 32 (9/9/14)

Warto pamiętać, że w te dane wliczone są mecze Pucharu Polski na poziomie centralnym, a także, jak w przypadku Smółki, spotkanie o Superpuchar Polski. 

* wszystkie dane za Transfermarkt.de

PK