REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 wiesia 219
2 kosa76 215
3 magi 207
4 cypek1910 203
5 abel55 202
6 robert77u 194
7 czackikom 193
8 EGON72 192
9 sebalat... 191
10 conrado... 188
REKLAMA
 
Kafarski: "Atutem Poczobuta jest szybka reakcja po odbiorze piłki"
 
Środa, 10. lipca 2019, godz. 07:53

Bartłomiej Poczobut od poniedziałku przebywa w Łodzi, a wczoraj po raz pierwszy uczestniczył w treningach Widzewa. Pomocnik ma na koncie ponad 100 występów na boiskach I ligi, z których niemal połowę zaliczył w barwach Bytovii Bytów.

Do tego klubu ściągnął go trener Tomasz Kafarski, który od razu postawił na 22-letniego wtedy piłkarza. - Gdybym nie wiedział i nie był przekonany co do jego umiejętności, to bym wtedy go nie sprowadzał do Bytovii z Błękitnych Stargard. Widziałem, że ma inne walory i atuty niż piłkarze, którymi wtedy dysponowałem w środku pomocy i może urozmaicić naszą grę - wspomina trener Kafarski transfer Poczobuta do Bytovii.

Jak wtedy kandydat do gry w Widzewie prezentował się na boiskach I ligi? - U mnie grał w Bytovii głównie na pozycji defesnywnego pomocnika. Na pewno na plus była jego agresja w grze i duża aktywność na boisku. To nie jest typ pasywnego zawodnika unikającego gry. Atutem Poczobuta jest też szybka reakcja po odbiorze piłki - powiedział szkoleniowiec.
REKLAMA

Tomasz Kafarski jednak wspomniał też o mankamentach w grze Bartłomieja Poczobuta z okresu wspólnej pracy w Bytovii. - Pracowaliśmy nad poprawą jego gry w ofensywie, żeby bardziej pomagał zespołowi w atakowaniu bramki rywala - oznajmił trener, który obecnie pracuje w pierwszoligowej Sandecji Nowy Sącz.

Zapytaliśmy więc Tomasza Kafarskiego, czy nie chciał ściągnąć Bartłomieja Poczobuta do swojej obecnej drużyny. - Takiej opcji nie było, dlatego że gdy Bartek rozwiązał kontrakt z GKS Katowice, w Sandecji byliśmy już po słowie z innym piłkarzem grającym na tej pozycji co Poczobut - oznajmił trener Kafarski.

W czasie gry w Bytovii za kadencji trenera Tomasza Kafarskiego Bartłomiej Poczobut rozegrał 41 meczów w I lidze oraz 6 w Pucharze Polski.

Kamil Wójkowski