REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 sebalat... 79
2 abel55 79
3 cypek1910 77
4 mario74... 77
5 wiesia 76
6 Bogdan 72
7 przemyk79 71
8 rexsar 71
9 Motylan... 71
10 robert77u 70
REKLAMA
 
Co z rehabilitacją Kity? Jest blizna, która go "ciągnie"....
 
Poniedziałek, 2. września 2019, godz. 16:04

Mecz ze Stalą Rzeszów był już czwartym z rzędu, w którym nie mógł zagrać Przemysław Kita. Napastnik, który zaczął sezon od zdobycia 3 bramek i 1 asysty w 3 pierwszych meczach, nadal zmaga się z dolegliwościami po urazie odniesionym 9 sierpnia w spotkaniu z Błękitnymi Stargard.

O aktualny stan zdrowia Kity pytaliśmy trenera Marcina Kaczmarka po meczu ze Skrą w Częstochowie, ale wtedy nie chciał za dużo o tym mówić. Teraz ponownie zapytaliśmy szkoleniowca o to, co się dzieje z napastnikiem Widzewa.
- On jest w tej chwili medycznie wyleczony, to znaczy że nie ma przeciwskazań do tego, żeby wznowił treningi z zespołem. Natomiast jest blizna, która w jakimś tam momencie delikatnie go "ciągnie", ale to jest kwestia przełamania psychicznego i wydaje mi się, że w najbliższym czasie wejdzie w rytm treningowy - powiedział Kaczmarek.
REKLAMA

Jednocześnie trener Widzewa zaznaczył, że nie można na teraz podać konkretnej daty kiedy Przemysław Kita wróci na ligowe boiska. - Od momentu powrotu do treningów aż do meczu to jeszcze jest pewna droga. Nie jestem w stanie określić, czy to będzie najbliższy mecz, czy kolejny tydzień, bo musimy zobaczyć jak Przemek będzie wyglądał, jak będzie reagował. Już biega i jest w procesie intensywnej rehabilitacji - oznajmił Marcin Kaczmarek.

Powyżej na zdjęciu widać Przemysława Kitę podczas jednego z ubiegłotygodniowych treningów na Łodziance, gdzie m.in. biegał indywidualnie wzdłuż boiska. Obyśmy jak najszybciej zobaczyli go biegającego również po murawie stadionu Widzewa w meczu II ligi.

Kamil Wójkowski