REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 197
2 mario74... 185
3 wiesia 184
4 conrado... 181
5 Jazz_1910 179
6 siwy071910 174
7 RTSAdri... 174
8 robert77u 174
9 przemyk79 173
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Kita: "Nie doskwiera mi żaden ból"
 
Wtorek, 10. września 2019, godz. 15:19; źródło: Widzew Łódź

To był moment, który podczas meczu w Legionowie na pewno ucieszył kibiców Widzewa. W 74. minucie na boisku pojawił się Przemysław Kita, pauzujący z powodu urazu od 4. kolejki.

W trzech pierwszych meczach sezonu były napastnik Olimpii Grudziądz zdobywał po bramce, więc kibice Widzewa z niecierpliwością wyczekiwali jego powrotu do zdrowia.
REKLAMA

Na razie Kita zaliczył 16 minut gry z Legionovią. - Cieszę się, że wróciłem do gry. Nic mi już nie dolega. Nie doskwiera mi żaden ból. Dobrze czułem się w biegu i sytuacjach stykowych. Mam nadzieję, że problemy zdrowotne mam już za sobą - powiedział piłkarz w rozmowie dla oficjalnej strony klubu.

Jednocześnie sztab medyczny drużyny Widzewa poinformował, że nie ma już żadnych przeszkód, żeby Przemysław Kita mógł uczestniczyć zarówno w treningach z pełnym obciążeniem, jak i w meczach ligowych.

KW