lp login pkt
1 abel55 126
2 rs333 122
3 przemyk79 120
4 siwy071910 119
5 mario74... 119
6 wirgiliusz 118
7 sebalat... 116
8 RTSAdri... 116
9 robert77u 116
10 wiesia 114
 
Widzew i Łęczna zimują na miejscach premiowanych bezpośrednim awansem
 
Niedziela, 1. grudnia 2019, godz. 16:10

Po przegranej 0:1 w Łodzi w szesnastej kolejce Widzew zajmował czwartą lokatę z trzypunktową stratą do pierwszej w tabeli Resovii. Łodzianie zdobyli się wyjątkowo efektowny finisz jesieni, wygrywając wszystkie cztery spotkania z bilansem goli 17-1. To sprawiło, że legendarny klub zimował będzie na pozycji samodzielnego lidera. Co więcej, drużyna trenera Marcina Kaczmarka ma 3 punkty przewagi nad trzecim zespołem. Przypominam, że w tym sezonie bezpośredni awans do I ligi wywalczy tylko pierwsza dwójka w końcowej tabeli.
 
Z czołowej czwórki wygrały aż trzy zespoły. Najłatwiej zwyciężył Widzew, który w Stargardzie pokonał Błękitnych 3:1, prowadząc do przerwy 2:0. Dzięki bramce Adama Radwańskiego oraz dwóm trafieniom lidera strzelców Marcina Robaka, łodzianie odnieśli już siódme zwycięstwo wyjazdowe i pod tym względem brylują zdecydowanie wśród wszystkich 52 polskich klubów na szczeblu centralnym.

Dość szczęśliwie utrzymała drugą lokatę Łęczna, która podejmowała Polkowice. Beniaminek prowadzi od 12 minuty po golu Michała Bednarskiego, ale w 67 min. wyrównał Paweł Wojciechowski, a w przedłużonym czasie gry zwycięskiego gola dla gospodarzy strzelił 34-letni Tomasz Midzierski, obrońca mierzący 196 cm.

Także Gieksa przegrywała do przerwy w Bytowie 0:1 po golu 19-letniego Karola Czubaka. W drugiej połowie bramki dla katowiczan zdobyli Michał Gałecki i Arkadiusz Woźniak. W doliczonym czasie piłka strzelona głową przez Przemysława Lecha uderzyła w słupek bramki gości. Tym samym GKS zrewanżował się Bytovii za przegraną 1:2 przy Bukowej.

Ostatnia tegoroczna kolejka drugoligowców zasmuciła zwłaszcza kibiców w Rzeszowie, bo oba kluby z tego miasta doznały porażek. Wyraźną zadyszkę złapała Resovia, która przed tygodniem przegrała u siebie z Pogonią Siedlce 0:1, a w niedzielę uległa w Pruszkowie Zniczowi 1:2. Podwarszawski klub zrewanżował się za sierpniową porażkę 0:3. Bramki dla Znicza zdobyli Karol Noiszewski w 55 min oraz Dariusz Zjawiński w 58 min, a goście odpowiedzieli tylko bramką Grzegorza Płatka w 71 minucie.

Stal przegrała w Rzeszowie z Garbarnią 2:3, a jednego gola dla gospodarzy strzelił były widzewiak Damian Kostkowski. Krakowski spadkowicz z I ligi zdobył komplet 6 punktów w dwumeczu z rzeszowskim beniaminkiem.

Ostatnia tegoroczna kolejka była wyjątkowa choćby dlatego, że aż w 6 meczach triumfowali goście, a tylko dwa spotkania wygrali gospodarze.

Zawód kibicom w Siedlcach sprawiła Pogoń, która przegrała z Legionovią 1:2, dzięki czemu podwarszawski beniaminek będzie zimował na przedostatniej pozycji. Tabelę zamyka teraz Gryf, który w Wejherowie przegrał z Stalówką 2:3.

Sporą niespodzianką była porażka Olimpii w Elblągu 0:2 z Elaną. Dla zwycięzców to piąty mecz bez przegranej i dowód na to, że kryzys w czwartej drużynie minionego sezonu został opanowany. Przypominam, że latem w Toruniu wygrała drużyna trenera Adama Noconia także 2:0.

Nie wykorzystała szansy wydostania się nad spadkową kreskę Skra, która w Częstochowie bezbramkowo zremisowała z rezerwami Lecha. Dla poznańskiego beniaminka był to czwarty z rzędu remis.

Wyniki meczów 20. kolejki:
sobota, 30 listopada
Błękitni Stargard – Widzew Łódź 1:3 (0:2)
Stal Rzeszów – Garbarnia Kraków 2:3 (1:2)
Skra Częstochowa – Lech II Poznań 0:0
Górnik Łęczna – Górnik Polkowice 2:1 (0:1)
Olimpia Elbląg – Elana Toruń 0:2 (0:1)
Mecze do rozegrania:
niedziela, 1 grudnia
Znicz Pruszków – Resovia 2:1 (0:0)
Pogoń Siedlce ­– Legionovia 1:2 (0:1)
Gryf Wejherowo  – Stal Stalowa Wola 2:3 (0:2)
Bytovia – GKS Katowice 1:2 (1:0)

Bogusław Kukuć