REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Jednak "Gieksa" nie mówi "pas"
 
Niedziela, 5. lipca 2020, godz. 07:24

Za nami są już trzy mecze 30.kolejki II ligi. Dwa rezultaty powinny być w centrum uwagi ekipy RTS. Choćby dlatego, że po występie w Siedlcach najbliższymi rywalami łodzian będą  zwycięzcy sobotnich spotkań: z GKS w Katowicach Widzew zagra 12 lipca o godz. 13.05, a Stal ze Stalowej Woli podejmuje w Łodzi 15 lipca o godz. 19.10. 

Arcyważny mecz dla układu sił w ścisłej czołówce oraz w strefie spadkowej rozegrano w Toruniu, gdzie Elana przegrała z GKS Katowice 1:2. Gole dla gości strzelili Maciej Stefanowicz w 3 min i Grzegorz Janiszewski w 85 min, a dla gospodarzy Kacper Jóźwicki w 6 min. Gieksa mogła wygrać wyżej, bo w 48 minucie Stefanowicz spudłował z karnego. Przypomną, że trenerem katowiczan jest Rafał Górak, który w poprzednim sezonie prowadził Elanę, a Stefanowicz i bramkarz Bartosz Mrozek byli zawodnikami toruńskiego klubu.
REKLAMA


Wśród 8 żółtych kartek, które pokazał sędzia w tym nerwowym meczu, dwie mają istotne znaczenie dla … łodzian, przeciw którym nie będą mogli wystąpić dwaj doświadczeni piłkarze GKS z przeszłością w ekstraklasie: 30-letni Arkadiusz Woźniak, zdobywca 7 bramek oraz 26-letni pomocnik Łukasz Wroński (1 gol). Obaj ujrzeli czwarte żółte kartoniki.

Katowiczanie mają teraz 54 punkty i widać, że po dwóch porażkach z rzędu, odzyskali wiarę w możliwość bezpośredniego awansu. Kryzys formy piętnastej w tabeli Elany stwarza zagrożenie degradacją. W 4 minionych kolejkach zespół z Torunia wywalczył tylko jeden punkt (o dziwo, w Łodzi z Widzewem 1:1).

W Stalowej Woli zagrożona spadkiem Stalówka pokonała Polkowice 3:0 po bramkach Dominika Chromińskiego w 20 min, Szymona Jarosza w 30 min oraz Kacpra Śpiewaka w 59 min. W 11 minucie bramkarz gości Marcin Furtak obronił jedenastkę wykonywaną przez Michała Fidziukiewicza. Zwycięski serial beniaminka (4 wygrane z rzędu) został zakończony, a rewanż Stali był bardzo „dokładny” (w Polkowicach zespół ze Stalowej Woli przegrał 0:3). 

W inauguracyjnym meczu kolejki w Legionowie grały już zespoły, które nie uratują się przed spadkiem. Przedostatnia Legionovia wygrała z ostatnim w tabeli Gryfem 5:2. To pierwszy komplet punktów w dwumeczu drużyny trenera Bogdana Jóźwiaka (która w Wejherowie zwyciężyła 2:1). Zwracają uwagę 3 gole urodzonego na Ukrainie Andrzeja Trubehy, pozyskanego zimą z KKS Kalisz oraz trafienie Karola Podlińskiego („kat” Widzewa z łódzkiego meczu zdobył już 7 bramek). 
 

Bogusław Kukuć