REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Przed rokiem rywale z Radomia i Bełchatowa wyprzedzili RTS
 
Czwartek, 6. sierpnia 2020, godz. 10:42

W poprzednich odcinkach przybliżyliśmy trzech spadkowiczów z ekstraklasy oraz dwóch beniaminków. Kolej na dwa kluby, z którymi Widzew walczył w drugiej lidze w sezonie 2018/2019 i teraz będzie miał okazję do rewanżu w Fortuna Pierwszej Lidze.

Przed rokiem mistrzem II ligi został Radomiak, choć miał 9 porażek, a piąty w tabeli Widzew przegrał tylko 5 spotkań. Co ciekawsze, klub z Radomia nie strzelił łodzianom żadnego gola (u siebie przegrał 0:1, a przy Piłsudskiego bezbramkowo zremisował po słabiutkim obustronnie meczu). 
REKLAMA


Pod wodzą obecnego szkoleniowca Dariusza Banasika wszedł jednak po 13 latach na zaplecze ekstraklasy, gdzie sobie dzielnie poczynał. Klub popularnego prezesa Sławomira Stępniewskiego zajął czwarte miejsce, a do bezpośredniego awansu zielonym zabrakło 8 punktów. W barażu w Radomiu pokonał Miedź 3:1, a w finale w Grodzisku Wielkopolskim przegrał 0:2 z Wartą Poznań.

W pierwszoligowych zmaganiach ważne role odegrali byli widzewiacy: Patryk Mikita był najskuteczniejszym strzelcem (14 goli), Mateusz Michalski zdobył 6 bramek (na zdjęciu jeszcze jako widzewiak w meczu z Radomiakiem właśnie), a Adam Banasiak odnotował 2 trafienia. W barażowym meczu z Miedzią Mikita zerwał więzadła krzyżowe i uszkodził łękotkę i zapewne powróci na boisko dopiero w 2021 roku.

Bolesna będzie strata bodaj najlepszego piłkarza Radomiaka mierzącego 191 cm wzrostu pomocnika, strzelca 7 goli, Rafała Makowskiego, który przeszedł do Śląsk Wrocław. Odszedł też były zawodnik Cracovii i Arki Marcin Budziński oraz 20-letni Marveille Fundambu. Temu ostatniemu skończyło się wypożyczenie z KTS Weszło i piłkarz z Demokratycznej Republiki Kongo jest testowany w Widzewie. Wystąpi zapewne w sobotnim sparingu z Pogonią Grodzisk Mazowiecki (początek o godz. 12 na boisku przy ul. Małachowskiego). 

Klub prowadzi rozmowy z kilkoma zawodnikami, którym skończyły się umowy (m.in. z Michalskim). Radomiak chce namówić Mateusza Radeckiego do powrotu do Radomia po rozwiązaniu kontraktu ze Śląskiem oraz pozyskać Matusza Grudzińskiego, młodzieżowca Legii.

Pierwszy trening odbędzie się dopiero w poniedziałek. Mecz I rundy Totolotek Pucharu Polski, w którym Radomiak podejmuje Miedź rozegrany zostanie 22 sierpnia w Puławach. Wobec budowy nowego stadionu klub z Radomia we wniosku licencyjnym zgłosił stadion Legii, z którą ma szczególnie dobre kontakty. Mistrzowie Polski zapewne zasilą klub z Radomia wypożyczonymi młodzieżowcami. Właśnie wyjazdowym meczem z Radomiakiem widzewiacy zaczną pierwszoligowe rozgrywki.

Ciekawe czy GKS Bełchatów pobił rekord Polski. W czym? W ilości zawodników i trenerów, jacy opuścili w minionym sezonie klub wicemistrza Polski 2007. Sytuacja finansowa klubu ze Sportowej jest dramatyczna. Wynika z faktu, że latami wpierający bełchatowskich piłkarzy państwowy koncern energetyczny PGE ulokował teraz uczucia w mieleckiej Stali, której pomógł powrócić do ekstraklasy. 

Po wznowieniu rozgrywek po długiej przerwie spowodowanej pandemią porażki GKS w Bełchatowie 0:3 z Sandecją oraz w Głogowie 0:1 z Chrobrym sugerowały, że bełchatowski beniaminek nie uchroni się od spadku do ligi. Jak się czasem okazuje, zajęcie piętnastej lokaty w końcowej tabeli, bywa w futbolu szczytem szczęścia. Zadecydował korzystny bilans dwumeczu z Olimpią Grudziądz (1:0 i 2:1).

To szczęście spotkało właśnie zespół trenera Marcina Węglewskiego, który 1 czerwca zastąpił Artura Derbina. Poprzednik zdezerterował, choć długo pozował na „twardziela”. Jak się okazało został trenerem GKS Tychy, zabierając nie tylko kluczowych zawodników Bartosza Biela i Krzysztofa Wołkowicza, lecz nawet Kacpra Jędrychowskiego (30-letniego asystenta i drugiego trenera).

Kolejne meldunki o ucieczce z „tonącego okrętu” nie wróżą nic dobrego, skoro zrezygnował nawet kierownik Radosław Drogosz. Właśnie rozstał się z klubem Paweł Czajkowski (29 meczów w I lidze, 33 w II lidze, 3 w Pucharze Polski), a w jego idzie pozyskany przed rokiem z Elany Michał Kołodziejski.

Trener Węglewski, który pracował w Widzewie u boku Pawła Janasa, Waldemara Fornalika, Czesława Michniewicza i Andrzeja Kretka, rozpocznie pierwszy trening w poniedziałek 10 sierpnia. Będą przeważali piłkarze z rezerw. Nic dziwnego, że telewizyjny mecz z Legią w I rundzie Totolotek Pucharu Polski (14 sierpnia o godz. 20.30) może skończyć się rekordową wygraną mistrzów Polski. Bełchatowianie mają w planie sparingowy dwumecz 22 sierpnia z beniaminkiem II ligi KKS Kalisz oraz drugoligowcami Skry Częstochowa.

Do tego GKS Bełchatów rozpocznie rozgrywki I ligi z dwoma punktami minusowymi za zaległości finansowe. W pierwszej kolejce wystąpi w Łęcznej, a w drugiej kolejce podejmuje Miedź.

Z Widzewem zagra w Łodzi w dziesiątej kolejce 24 albo 25 października. Łodzianie pewnie pamiętają upokorzenia, jakich doznali w drugoligowym sezonie 2018/2019, gdy w Łodzi zremisowali 0:0, a rewanż przegrali 1:3, co pozwoliło bełchatowianom na awans, a ekipa RTS skończyła na piątym miejscu. Będzie zatem okazja do „sportowej zemsty”.

Bogusław Kukuć