REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Widzewiacy trenowali już razem z testowanym Dawidem Pakulskim
 
Czwartek, 7. stycznia 2021, godz. 18:47

Piłkarze Widzewa mają za sobą pierwszy dzień przygotowań do rundy wiosennej. Rano przeszli badania na obecność koronawirusa. W całej ekipie dały one wynik negatywny. Po południu widzewiacy pod wodzą trenera Enkeleida Dobiego trenowali w ośrodku przy ul. Małachowskiego. 

Nie brał udziału w zajęciach Petar Mikulić. Chorwat jest już w Łodzi po wyleczeniu kontuzji w ojczyźnie i w czwartek przechodził badania u lekarza klubowego dr Radosława Grabowskiego. Boczny obrońca trenował indywidualnie. Brakowało także Roberta Prochownika, Karola Czubaka i Marcela Pięczka, którzy byli na badaniach wymaganych po objawowym przejściu zakażenia koronawirusem. Ten ostatni zdążył nawet wrócić z badań i rwał się do treningu.
REKLAMA


Nie ćwiczył Daniel Mąka, który prowadzi rozmowy z zarządem klubu na temat swojej przyszłości. Wystawiony na listę transferową Henrik Ojamaa jako pierwszy rozwiązał umowę z RTS za porozumieniem stron i , jak już informowaliśmy, wraca do Estonii, gdzie ma grać w zespole Flora Tallin. Kibiców Widzew ucieszył fakt, że po prawie rocznej przerwie na leczenie kontuzji trenował z zespołem Przemysław Kita. 

Ze zrozumiałych względów największe zainteresowanie budziła „nowa twarz” w gronie trenujących. Testy w Widzewie rozpoczął Dawid Pakulski. To ofensywny pomocnik Zagłębia Lubin, urodzony 23 lipca 1998 roku. Urodził się w Wałbrzychu, a przygodę z futbolem rozpoczynał w tamtejszym Górniku. 

Później występował w zespole juniorów Zagłębia i rezerwach lubińskiego klubu. 23 lutego 2018 roku zadebiutował w ekstraklasie w bezbramkowym meczu z Arką. W 31 kolejce wystąpił w końcówce spotkania z Legią przy Łazienkowskiej, które zakończyło się wygraną lubinian 1:0. W sezonie 2018/19 zaliczył 5 meczów w ekstraklasie. Pierwszego gola na tym szczeblu rozgrywek strzelił Śląskowi w wygranym 4:0 meczu w Lubinie. Wśród pokonanych grał wtedy m.in. Marcin Robak, ukarany żółtą kartką. Pakulski pierwszy w karierze cały mecz zaliczył w Gdańsku (remis z Lechią 3:3).

W sezonie 2019/2020 wystąpił w 9 spotkaniach ekstraklasy, w tym raz w wyjściowym składzie Zagłębia. W meczu z Wisłą Płock wszedł w końcówce i zdobył bramkę przesądzając o zwycięstwie 5:0. Strzelił też gola w Pucharze Polski w Kielcach i jego trafienie przesądziło o awansie po wygranej lubinian 1:0.  Kontuzja zastopowała dobrze zapowiadająca się karierę. Na boiska ekstraklasy powrócił w 14. kolejce w ostatnich 9 minutach meczu w Szczecinie z Pogonią.

Dodajmy, że Pachulski mierzy 179 cm wzrostu. Przed rokiem był już Zagłębiem na zgrupowaniu w tureckim Belek. Jest związany kontraktem z lubińskim klubem do 30 czerwca 2022 roku. Ciekawe jak wypadną testy tego zawodnika i finał rozmów w między klubami w sprawie zmiany barw klubowych.

Przypomnę, że w przeszłości ważną rolę w historii Widzewa odegrali dwaj zawodnicy urodzeni w Wałbrzychu: dwukrotny mistrz i dwukrotny wicemistrz Polski Marek Pięta (93 mecze, 19 goli w latach 1978-1982) oraz Piotr Włodarczyk 14 goli w 41 spotkaniach w latach 2002-2003.

Bogusław Kukuć